10 praw kredytobiorcy – co Ci się należy od banku?

Masz kłopot z uzyskaniem finansowania?
Mamy 25 lat doświadczenia w branży, pomożemy!​
Wypełnij poniższy formularz a my prześlemy Ci ofertę na wybraną przez Ciebie opcję!

Picture of Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz

Nazywam się Tomasz Adamkiewicz i od 1998 roku jestem związany z branżą finansową. Karierę zaczynałem jako doradca w Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym WARTA S.A., a z czasem przeszedłem pełną ścieżkę rozwoju zawodowego — od doradcy, przez kierownika, aż po dyrektora sprzedaży. Pracowałem nad tworzeniem i rozwijaniem struktur dystrybucji produktów finansowych dla takich instytucji jak Citibank i Deutsche Bank.

Od 2010 roku prowadzę własną firmę — CK Akrybia — specjalizującą się w doradztwie kredytowym, planowaniu finansowym i edukacji finansowej. Na blogu dzielę się wiedzą i praktycznym doświadczeniem, które zdobywałem przez ponad 25 lat — bez zbędnego żargonu, konkretnie i z myślą o ludziach, którzy chcą podejmować mądre decyzje finansowe.

Zobacz wszystkie posty
10 praw kredytobiorcy – co Ci się należy od banku?

Spis treści

Zaciągnąłeś kredyt i zastanawiasz się, czy bank może zrobić z Tobą, co mu się żywnie podoba? Spokojnie… to tak nie działa. Polskie prawo daje kredytobiorcom całkiem sporo narzędzi do obrony własnych interesów, a w styczniu 2026 roku ta ochrona jest silniejsza niż kiedykolwiek wcześniej. Problem polega na tym, że większość ludzi po prostu nie wie, jakie przysługują im uprawnienia. I banki – powiedzmy sobie szczerze – nie spieszą się z edukacją swoich klientów w tym zakresie.

W tym artykule przejdziemy przez dziesięć najważniejszych praw, które przysługują Ci jako kredytobiorcy. Nieważne, czy masz kredyt gotówkowy, hipoteczny czy firmowy – te zasady dotyczą praktycznie każdego, kto kiedykolwiek podpisał umowę z bankiem. A co więcej, pokażemy Ci, jak z tych praw skutecznie korzystać w praktyce.

Prawo do pełnej i zrozumiałej informacji przed podpisaniem umowy

Zanim w ogóle złożysz podpis na jakiejkolwiek umowie kredytowej, bank ma wobec Ciebie konkretne obowiązki informacyjne. I to nie są jakieś mglistyczne zalecenia – to twarde wymogi ustawowe, za których nieprzestrzeganie instytucje finansowe mogą ponieść poważne konsekwencje.

Zgodnie z Ustawą o kredycie konsumenckim, kredytodawca musi przekazać Ci tzw. formularz informacyjny. To dokument, który zawiera wszystkie kluczowe parametry oferty: całkowitą kwotę kredytu, RRSO (czyli Rzeczywistą Roczną Stopę Oprocentowania), harmonogram spłat, a także informacje o wszelkich opłatach dodatkowych. Co istotne – ten formularz musi być napisany jasnym i zrozumiałym językiem. Żadnego finansowego żargonu, który zrozumie tylko osoba z dyplomem ekonomii.

Wyrok TSUE z 23 stycznia 2025 roku w sprawie C-677/23 dodatkowo potwierdził, że sposób prezentacji informacji w umowie kredytowej musi umożliwiać konsumentowi samodzielne określenie zakresu swojego zobowiązania. Trybunał jednoznacznie wskazał, że RRSO nie jest jedynie wartością informacyjną, ale pełni funkcję ochronną, pozwalając porównywać różne oferty kredytowe między sobą.

W praktyce oznacza to, że jeśli bank przedstawił Ci ofertę w sposób niezrozumiały albo pominął jakiekolwiek istotne informacje, możesz to wykorzystać do podważenia warunków umowy.

Prawo do odstąpienia od umowy w terminie 14 dni

To jedno z najpotężniejszych uprawnień, jakie masz jako kredytobiorca konsumencki. Bez względu na powód – możesz odstąpić od zawartej umowy kredytowej w ciągu 14 dni od jej podpisania. Bez podawania jakiejkolwiek przyczyny. Bez tłumaczenia się. Bez pytania o pozwolenie.

Jak to działa w praktyce? Wystarczy, że napiszesz oświadczenie o odstąpieniu i wyślesz je na adres banku. Decyduje data nadania listu, nie data doręczenia – więc nawet jeśli wyślesz list ostatniego dnia, masz wszystko w porządku. Co ważne, bank powinien był wręczyć Ci wzór takiego oświadczenia przy podpisywaniu umowy. Jeśli tego nie zrobił… cóż, to jego problem, nie Twój.

Po odstąpieniu musisz zwrócić wypłacony kapitał w ciągu 30 dni. Ale uwaga – nie musisz płacić prowizji za udzielenie kredytu. Bank ma obowiązek ją zwrócić. Jedyny koszt, jaki możesz ponieść, to odsetki za okres, w którym faktycznie korzystałeś z pieniędzy. Jeśli bank wypłacił Ci środki 5 dni przed odstąpieniem, zapłacisz odsetki za te 5 dni – i nic więcej.

Ta zasada dotyczy zarówno kredytów gotówkowych, jak i hipotecznych. W przypadku kredytu hipotecznego podstawę stanowi Ustawa o kredycie hipotecznym z 2017 roku, która również przewiduje 14-dniowy termin na odstąpienie.

Prawo do wcześniejszej spłaty kredytu bez zbędnych przeszkód

Bank nie może Ci zabronić spłacenia kredytu przed terminem. To Twoje fundamentalne prawo, gwarantowane przez przepisy. I nie, nie musi akceptować żadnego wniosku czy prośby – wystarczy, że wpłacisz pieniądze na rachunek kredytowy, informując, że chcesz dokonać nadpłaty.

Ale tu zaczynają się schody… bo niektóre instytucje próbują utrudniać życie kredytobiorcom. Jak? Na przykład przez prowizje za wcześniejszą spłatę. I owszem – w określonych przypadkach bank może naliczyć taką opłatę, ale tylko jeśli została zapisana w umowie i tylko w ściśle określonych granicach.

W przypadku kredytów konsumenckich prowizja za wcześniejszą spłatę nie może przekroczyć 1% spłacanej kwoty (jeśli do końca umowy zostało więcej niż rok) albo 0,5% (jeśli pozostało mniej niż rok). Przy kredytach hipotecznych zasady są nieco inne i zależą od rodzaju oprocentowania.

Co ważniejsze – przy wcześniejszej spłacie całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy. Dotyczy to odsetek, ale także części prowizji czy składek ubezpieczeniowych. Bank ma 14 dni na rozliczenie się z Tobą po dokonaniu wcześniejszej spłaty.

Prawo do restrukturyzacji zadłużenia w trudnej sytuacji

Życie potrafi zaskoczyć – utrata pracy, choroba, rozwód… okoliczności, które nagle sprawiają, że spłata kredytu staje się niemożliwa. I choć może Ci się wydawać, że w takiej sytuacji bank ma nad Tobą absolutną władzę, prawda wygląda zupełnie inaczej.

Art. 75c Prawa bankowego daje Ci prawo do złożenia wniosku o restrukturyzację zadłużenia. Procedura wygląda tak: kiedy bank wysyła Ci wezwanie do zapłaty z powodu zaległości, musi jednocześnie poinformować Cię o możliwości złożenia takiego wniosku w terminie 14 dni roboczych. To nie jest uprzejmość banku – to jego ustawowy obowiązek.

Po złożeniu wniosku bank ma obowiązek przeprowadzić rzetelną (podkreślam: rzetelną) ocenę Twojej sytuacji finansowej i gospodarczej. Jak potwierdził Sąd Najwyższy w wyroku o sygn. IV CSKP 92/21, celem tej regulacji jest zapewnienie kredytobiorcy uprawnienia do dalszego kontynuowania umowy mimo problemów ze spłatą rat, przez umożliwienie modyfikacji warunków spłaty.

Restrukturyzacja może obejmować wydłużenie okresu kredytowania, czasowe obniżenie rat, karencję w spłacie kapitału czy zmianę oprocentowania. Bank nie ma obowiązku zaakceptowania każdego wniosku, ale musi go uczciwie rozpatrzyć. Jeśli odmawia – ma obowiązek podać konkretne powody.

W przypadku osób zadłużonych z komornikiem możliwości są znacznie szersze, włącznie z postępowaniem restrukturyzacyjnym prowadzonym przez licencjonowanego doradcę.

Prawo do sankcji kredytu darmowego przy naruszeniu obowiązków przez bank

To prawo, które w ostatnich latach nabrało szczególnego znaczenia. Sankcja kredytu darmowego (SKD) to instytucja przewidziana w art. 45 Ustawy o kredycie konsumenckim, która pozwala pozbawieniu banku prawa do odsetek i prowizji, jeśli naruszył swoje obowiązki informacyjne przy zawieraniu umowy.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli bank nieprawidłowo obliczył lub przedstawił RRSO, nie zawarł w umowie wszystkich wymaganych informacji, albo określił warunki zmiany opłat w sposób nieprecyzyjny – możesz żądać zwrotu wszystkich odsetek i prowizji, jakie zapłaciłeś. Spłacasz tylko czysty kapitał.

Wyrok TSUE z 13 lutego 2025 roku w sprawie C-472/23 (dotyczący sankcji kredytu darmowego w Polsce) potwierdził, że w przypadku naruszenia obowiązku informacyjnego, które wpływa na zdolność konsumenta do oceny zakresu zobowiązania, bank może zostać pozbawiony prawa do odsetek i kosztów. Co więcej, Trybunał stwierdził, że sankcja ta jest zgodna z prawem UE, nawet jeśli nie różnicuje stopnia wagi naruszenia.

Żeby skorzystać z SKD, musisz złożyć bankowi pisemne oświadczenie. Możesz to zrobić zarówno w trakcie spłacania kredytu, jak i do 12 miesięcy po jego całkowitej spłacie. Przy kwotach kilkudziesięciu czy kilkuset tysięcy złotych mowa o realnych pieniądzach do odzyskania.

Prawo do jasnych i weryfikowalnych warunków zmiany kosztów

Czy przeczytałeś kiedyś fragment umowy kredytowej mówiący o tym, kiedy bank może zmienić oprocentowanie lub opłaty? Jeśli tak – prawdopodobnie natknąłeś się na listę ogólnikowych przesłanek w stylu „zmiana warunków rynkowych”, „zmiana kosztów działalności banku” czy „zmiana cen energii i usług pocztowych”.

Problem w tym, że takie sformułowania mogą być uznane za niedozwolone, bo nie pozwalają Ci realnie ocenić, kiedy i o ile wzrosną Twoje koszty. TSUE wielokrotnie wskazywał, że warunki zmiany opłat muszą być określone w sposób umożliwiający weryfikację zarówno przed zawarciem umowy, jak i w trakcie jej wykonywania.

Co to oznacza w praktyce? Jeśli bank powołuje się na wskaźniki, których przeciętny konsument nie może samodzielnie sprawdzić i zweryfikować – narusza obowiązek informacyjny. W wyroku dotyczącym sprawy Alior Bank (C-472/23) Trybunał wyraźnie stwierdził, że takie praktyki „mogą podważyć możliwość dokonania przez konsumenta oceny zakresu jego zobowiązania”.

Gdy bank zmienia oprocentowanie lub opłaty, musi Cię o tym poinformować z wyprzedzeniem, na trwałym nośniku (czyli np. w formie pisemnej lub mailowej, nie SMS-owej). Przy zmianie wskaźnika referencyjnego – jak WIBOR czy przyszły POLSTR – zmiana może następować automatycznie, ale musi to jasno wynikać z umowy.

Prawo do ochrony przed klauzulami niedozwolonymi

W umowach kredytowych (szczególnie tych sprzed kilku lat) nieraz pojawiają się postanowienia, które są po prostu nieuczciwe wobec konsumenta. Nazywamy je klauzulami abuzywnymi, a ich obecność może prowadzić do daleko idących konsekwencji – włącznie z unieważnieniem całej umowy.

Najpopularniejsze przykłady? Klauzule przeliczeniowe w kredytach frankowych, które dawały bankom swobodę w ustalaniu kursów walut. Postanowienia pozwalające na jednostronną zmianę oprocentowania bez jasnych kryteriów. Zapisy o obowiązkowych, narzuconych przez bank ubezpieczeniach. A także – i to przypadek coraz częstszy – nieczytelne postanowienia dotyczące zmiennego oprocentowania opartego na WIBOR.

Mechanizm ochrony działa następująco: jeśli postanowienie umowne nie zostało uzgodnione indywidualnie z konsumentem i kształtuje jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy – jest nieważne z mocy prawa. Nie trzeba składać pozwu, nie trzeba czekać na wyrok. Po prostu – takie postanowienie nie wiąże Cię od momentu zawarcia umowy.

W praktyce oczywiście bank nie uzna tego automatycznie. Najczęściej konieczne jest pójście do sądu albo przynajmniej stanowcze negocjacje z pomocą prawnika. Ale warto wiedzieć, że prawo stoi po Twojej stronie.

Jeśli umowa zawiera klauzule niedozwolone, nie wiążą one konsumenta od samego początku. Tak jakby ich w umowie w ogóle nie było. W przypadku kredytów we frankach szwajcarskich linia orzecznicza jest już ugruntowana – sądy masowo stwierdzają nieważność takich umów. Jak wynika z najnowszych danych, w 2025 roku kredytobiorcy frankowi wygrywają ponad 95% spraw, a teoria dwóch kondykcji została ostatecznie potwierdzona przez Sąd Najwyższy.

Ale uwaga – klauzule abuzywne to nie tylko problem frankowiczów. Mogą występować również w kredytach złotówkowych, hipotecznych i gotówkowych. Warto sprawdzić swoją umowę pod tym kątem, szczególnie jeśli została zawarta przed 2018 rokiem. Rzecznik Finansowy prowadzi aktywną działalność w tym zakresie, wydając istotne poglądy, które często pomagają kredytobiorcom wygrywać sprawy sądowe.

Prawo do otrzymania bezpłatnego harmonogramu spłat

To może wydawać się drobnostką w porównaniu z poprzednimi prawami, ale w praktyce bywa niezwykle przydatne. W przypadku umowy o kredyt konsumencki zawartej na czas określony masz prawo do otrzymania bezpłatnego harmonogramu spłat – na każde żądanie, w każdym momencie trwania umowy.

Harmonogram powinien zawierać informacje o terminach i wysokości poszczególnych rat, rozbicie na część kapitałową i odsetkową, a także dane o aktualnym saldzie zadłużenia. Bank nie może naliczać za jego wydanie żadnych opłat – nawet jeśli prosisz o niego po raz piąty w ciągu miesiąca.

Po co Ci to? Na przykład żebyś mógł precyzyjnie zaplanować nadpłatę i obliczyć, ile oszczędzisz na odsetkach. Albo żeby sprawdzić, czy bank prawidłowo nalicza Twoje raty. Albo po prostu – żeby mieć kontrolę nad swoim zobowiązaniem.

W przypadku kredytów hipotecznych zasady są analogiczne. Bank ma obowiązek informować Cię o każdej zmianie wysokości raty wynikającej ze zmiany stopy procentowej.

Prawo do ochrony przed nieuzasadnionym wypowiedzeniem umowy

Bank nie może wypowiedzieć Ci umowy kredytowej kiedy mu się tylko podoba. Prawo bankowe jasno określa przesłanki, w których wypowiedzenie jest dopuszczalne: niedotrzymanie warunków umowy (czytaj: brak spłat), utracenie zdolności kredytowej lub celowe wprowadzenie banku w błąd przy zaciąganiu kredytu.

Ale nawet wtedy bank musi najpierw przejść przez odpowiednią procedurę. Przed wypowiedzeniem umowy powinien wezwać Cię do zapłaty, wyznaczając termin nie krótszy niż 14 dni roboczych. W tym samym wezwaniu musi poinformować Cię o możliwości złożenia wniosku o restrukturyzację. Dopiero gdy te kroki nie przyniosą rezultatu, może przystąpić do wypowiedzenia.

Standardowy termin wypowiedzenia umowy kredytu to 30 dni. Może zostać skrócony do 7 dni tylko wtedy, gdy istnieje zagrożenie upadłością kredytobiorcy. Jakiekolwiek skrócenie tego terminu bez podstawy prawnej jest nieważne.

Co ważne – samo wypowiedzenie musi być dostarczone w odpowiedni sposób i zawierać wszystkie wymagane elementy. Braki formalne mogą stanowić podstawę do zakwestionowania skuteczności wypowiedzenia przed sądem.

Jeśli znajdziesz się w trudnej sytuacji, pamiętaj o możliwości skorzystania z pomocy ekspertów. Nasi doradcy w CK Akrybia niejednokrotnie pomagali klientom w negocjacjach z bankami w takich właśnie przypadkach.

10 praw kredytobiorcy

Prawo do pomocy w spłacie kredytu mieszkaniowego przy utracie pracy

Dla osób, które zaciągnęły kredyt hipoteczny i znalazły się w trudnej sytuacji zawodowej, istnieje specjalny mechanizm wsparcia. Fundusz Wsparcia Kredytobiorców (znany również jako program pomocy dla kredytobiorców mieszkaniowych) oferuje wsparcie finansowe w postaci dopłat do rat przez okres do 12 miesięcy.

Warunki? Musisz spłacać kredyt mieszkaniowy zaciągnięty na nieruchomość położoną w Polsce, w której nie prowadzisz działalności gospodarczej. Musisz utracić zatrudnienie nie z własnej winy (np. zwolnienie, likwidacja stanowiska) i być zarejestrowany jako bezrobotny. Istotne – pomoc może być przyznana również małżonkowi kredytobiorcy, który utracił pracę.

Procedura rozpoczyna się od uzyskania oświadczenia z banku, który udzielił kredytu. Instytucja kredytująca ma 3 dni robocze na jego wydanie. Następnie składasz wniosek do starosty właściwego ze względu na miejsce zamieszkania. Jeśli wszystkie warunki są spełnione – Bank Gospodarstwa Krajowego przekazuje środki bezpośrednio na rachunek Twojego kredytu.

To nie jest umorzenie długu – środki trzeba później zwrócić, ale bez odsetek i w wydłużonym terminie. Niemniej, w momencie kryzysu finansowego może to być koło ratunkowe, które pozwoli Ci przetrwać najtrudniejszy okres bez utraty mieszkania.

Warto również wspomnieć o wakacjach kredytowych, które w różnych formach funkcjonują od kilku lat. Choć program z 2024 roku już się zakończył, sam mechanizm zawieszania spłat jest nadal stosowany przez niektóre banki jako element elastyczności umowy. Zawsze pytaj swojego doradcę o dostępne opcje – szczególnie w okresach zmian stóp procentowych czy niepewności gospodarczej.

W 2025 roku, po sześciu obniżkach stóp procentowych przez RPP, rata standardowego kredytu hipotecznego (450 tys. zł na 20 lat) spadła o niemal 500 zł w porównaniu z początkiem roku. To pokazuje, jak dynamiczna jest sytuacja na rynku kredytowym i jak ważne jest bieżące monitorowanie swoich zobowiązań.

Nadchodzące zmiany – nowa ustawa o kredycie konsumenckim

Przepisy chroniące kredytobiorców nie są czymś statycznym. W listopadzie 2026 roku wejdzie w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim, implementująca unijne dyrektywy 2023/2225 oraz 2023/2673. To największa od lat reforma rynku kredytowego w Polsce, która przewiduje jeszcze szerszą ochronę konsumentów.

Co się zmieni? Po pierwsze, rozszerzenie zakresu ustawy na kredyty poniżej 200 euro oraz na produkty typu „kup teraz – zapłać później” (BNPL), które dotychczas pozostawały poza regulacją. Po drugie, jeszcze bardziej szczegółowe wymogi informacyjne, w tym standaryzowany formularz informacyjny na maksymalnie 2 stronach, ułatwiający porównywanie ofert. Po trzecie, zaostrzenie zasad reklam kredytów, które muszą jeszcze wyraźniej wskazywać na koszty i ryzyka.

Nowe przepisy nakładają również surowsze obowiązki w zakresie oceny zdolności kredytowej, co powinno zmniejszyć ryzyko nieprawidłowego naliczania kosztów przez kredytodawcę i ułatwić konsumentom dochodzenie roszczeń w przypadku naruszeń. Dla kredytobiorców oznacza to jeszcze lepszą ochronę – szczególnie przed agresywnymi praktykami firm pożyczkowych działających online.

Warto śledzić te zmiany i wiedzieć, jakie nowe uprawnienia wejdą w życie. Nasz blog na ckakrybia.pl/blog/ będzie na bieżąco informować o wszystkich istotnych nowościach prawnych.

FAQ – najczęściej zadawane pytania

Czy bank może odmówić mi wcześniejszej spłaty kredytu?

Nie. To Twoje ustawowe prawo i bank nie ma możliwości jego ograniczenia. Może jedynie naliczyć prowizję za wcześniejszą spłatę w określonych przypadkach, ale sama możliwość spłaty przed terminem jest gwarantowana przez prawo.

Ile czasu mam na złożenie oświadczenia o sankcji kredytu darmowego?

Oświadczenie możesz złożyć w trakcie trwania umowy kredytowej lub do 12 miesięcy po całkowitej spłacie kredytu. Po tym terminie uprawnienie wygasa.

Czy prawo do restrukturyzacji dotyczy też kredytów firmowych?

Art. 75c Prawa bankowego dotyczy przede wszystkim kredytów konsumenckich. Przy kredytach dla firm zasady mogą być inne, choć wiele banków oferuje podobne rozwiązania dla przedsiębiorców. Warto negocjować indywidualnie.

Co się stanie, jeśli bank nie poinformował mnie o prawie do odstąpienia?

Brak pouczenia o prawie do odstąpienia od umowy wydłuża termin na jego wykonanie. W takiej sytuacji 14 dni liczy się od momentu dostarczenia Ci tej informacji, nie od daty zawarcia umowy.

Czy mogę dochodzić swoich praw po spłacie kredytu?

Tak, w wielu przypadkach. Sankcja kredytu darmowego ma 12-miesięczny termin po spłacie. W przypadku klauzul abuzywnych czy innych nieprawidłowości terminy przedawnienia są dłuższe. Warto skonsultować się z ekspertem.

Gdzie mogę sprawdzić, czy moja umowa zawiera niedozwolone postanowienia?

Możesz przejrzeć rejestr klauzul niedozwolonych prowadzony przez UOKiK lub skonsultować się ze specjalistą ds. prawa konsumenckiego. W CK Akrybia oferujemy bezpłatną analizę umowy pod kątem występowania nieprawidłowości.

Co zrobić, gdy bank ignoruje mój wniosek o restrukturyzację?

Bank ma obowiązek rozpatrzeć Twój wniosek i udzielić pisemnej odpowiedzi z uzasadnieniem. Jeśli tego nie robi – możesz złożyć skargę do Rzecznika Finansowego lub Komisji Nadzoru Finansowego. Masz też prawo do drogi sądowej.

Podsumowanie – Twoje prawa to Twoja siła

Wiedza o prawach kredytobiorcy to nie akademicka ciekawostka – to realne narzędzie, które może zaoszczędzić Ci tysięcy złotych i chronić przed nieuczciwymi praktykami. W styczniu 2026 roku polscy konsumenci są lepiej chronieni niż kiedykolwiek wcześniej, a orzecznictwo TSUE systematycznie wzmacnia tę ochronę.

Pamiętaj: bank nie jest Twoim wrogiem, ale też nie jest Twoim przyjacielem. To instytucja nastawiona na zysk, która będzie działać w granicach prawa – a te granice są po to, żeby chronić właśnie Ciebie.

Jeśli masz wątpliwości co do swojej umowy kredytowej, zauważyłeś nieprawidłowości albo po prostu chcesz upewnić się, że wszystko jest w porządku – nie wahaj się szukać pomocy. Zespół ekspertów Centrum Kredytowego Akrybia służy bezpłatną konsultacją i analizą Twojej sytuacji. Działamy w całej Polsce i mamy doświadczenie zarówno w sprawach kredytów konsumenckich, jak i hipotecznych oraz firmowych.

Twoje prawa istnieją po to, żebyś z nich korzystał. Nie pozwól, by bank o tym zapomniał.


Powiązane artykuły: