Najważniejsze zmiany na rynku kredytów w 2026 roku – co warto wiedzieć?

Masz kłopot z uzyskaniem finansowania?
Mamy 25 lat doświadczenia w branży, pomożemy!​
Wypełnij poniższy formularz a my prześlemy Ci ofertę na wybraną przez Ciebie opcję!

Picture of Tomasz Adamkiewicz
Tomasz Adamkiewicz

Nazywam się Tomasz Adamkiewicz i od 1998 roku jestem związany z branżą finansową. Karierę zaczynałem jako doradca w Powszechnym Towarzystwie Emerytalnym WARTA S.A., a z czasem przeszedłem pełną ścieżkę rozwoju zawodowego — od doradcy, przez kierownika, aż po dyrektora sprzedaży. Pracowałem nad tworzeniem i rozwijaniem struktur dystrybucji produktów finansowych dla takich instytucji jak Citibank i Deutsche Bank.

Zobacz wszystkie posty
Nowe regulacje KNF i CCD2 2026 – co zmienią w kredytach?

Spis treści

Rok 2026 przynosi prawdziwą lawinę zmian regulacyjnych na polskim rynku finansowym. Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała priorytety nadzorcze, które zapowiadają ostrzejszą kontrolę banków i firm pożyczkowych. Do tego dochodzi dyrektywa CCD2 – największa reforma prawa kredytu konsumenckiego od 15 lat, którą Polska zobowiązana jest wdrożyć do 20 listopada 2026 roku. Prace nad krajową ustawą wdrożeniową były prowadzone przez UOKiK, jednak w maju 2026 roku zostały wstrzymane i skierowane do ponownego opracowania. A na dokładkę – banki muszą do końca roku spełnić wymogi Wskaźnika Finansowania Długoterminowego (WFD), co oznacza konieczność pozyskania dodatkowego finansowania.

Co to wszystko oznacza dla zwykłego kredytobiorcy? Czy kredyty staną się trudniej dostępne? A może wręcz przeciwnie – nowe przepisy wzmocnią ochronę konsumentów i wymuszą na bankach większą przejrzystość? Rozkładam to na czynniki pierwsze – bo z doświadczenia wiem, że regulacje, które brzmią jak suchy prawniczy żargon, mają bardzo konkretny wpływ na to, czy dostaniesz kredyt i na jakich warunkach.

Priorytety nadzorcze KNF na 2026 – co sprawdza nadzór?

W grudniu 2025 roku UKNF opublikował dokument, który jest czymś w rodzaju „listy kontrolnej” dla całego sektora finansowego na nadchodzący rok. I muszę powiedzieć – tym razem KNF nie owija w bawełnę.

Przewodniczący KNF Jacek Jastrzębski wyraźnie zaznaczył, że nadzór coraz rzadziej pyta, czy procedury istnieją, a coraz częściej – czy instytucje potrafią działać w warunkach stresu i niepewności. To ważna zmiana filozofii. Nie chodzi już o „odhaczanie” wymagań, ale o realną odporność.

Kluczowe obszary, na które KNF zwróci uwagę w 2026:

Zarządzanie ryzykiem kredytowym w warunkach niepewności. Banki muszą udowodnić, że ich portfele kredytowe są przygotowane na scenariusze stresowe – wzrost bezrobocia, eskalację konfliktu na Bliskim Wschodzie, nagły powrót inflacji. Dla kredytobiorców to oznacza, że banki mogą być ostrożniejsze przy udzielaniu nowych kredytów, szczególnie w segmentach podwyższonego ryzyka.

Ryzyko stopy procentowej. Przy trwającym cyklu obniżek stóp (stopa referencyjna spadła do 3,75% po marcowej decyzji RPP), banki muszą wykazać, że ich modele biznesowe wytrzymają dalsze spadki marż odsetkowych. Paradoksalnie – niższe stopy to dobra wiadomość dla kredytobiorców, ale wyzwanie dla banków, które zarabiają mniej na każdym udzielonym kredycie.

Nadzór produktowy (product governance). KNF będzie sprawdzać, jak banki projektują, sprzedają i zarządzają swoimi produktami – od koncepcji, przez marketing, po obsługę posprzedażową. Doświadczenia z kredytami frankowymi i sporami o WIBOR nauczyły nadzorcę, że lepiej zapobiegać niż leczyć.

Sprawy WIBOR przed TSUE. KNF deklaruje aktywny udział w kształtowaniu stanowiska Polski przed Trybunałem Sprawiedliwości UE w sprawach dotyczących wskaźników referencyjnych. To może mieć ogromne znaczenie dla tysięcy kredytobiorców, którzy złożyli pozwy o klauzule WIBOR-owe. Więcej o tym pisaliśmy przy okazji tematu sankcji kredytu darmowego.

Dyrektywa CCD2 – co projekt reformy kredytów konsumenckich zakładał i co z tego wynika?

Dyrektywa CCD2 (Consumer Credit Directive 2) to unijna regulacja, która weszła w życie w listopadzie 2023 roku. Polska – jak wszystkie państwa członkowskie – zobowiązana jest wdrożyć ją do krajowego porządku prawnego do 20 listopada 2026 roku. Projekt nowej ustawy o kredycie konsumenckim, przygotowany przez UOKiK (oznaczony jako UC82), przeszedł konsultacje publiczne i wzbudził niemało kontrowersji. W maju 2026 roku prace nad tym projektem zostały jednak wstrzymane i skierowane do ponownego opracowania. Oznacza to, że ostateczny kształt polskich przepisów wdrożeniowych pozostaje otwarty – a szczegółowe obowiązki banków i firm pożyczkowych mogą różnić się od rozwiązań zaproponowanych w pierwotnym projekcie.

Co projekt przewidywał dla kredytobiorców?

Zniesienie limitu kwotowego. Projekt przewidywał zniesienie dotychczasowego limitu ochrony konsumenckiej wynoszącego 255 550 zł. Gdyby rozwiązanie to zostało przyjęte w podobnym kształcie, przepisy chroniłyby kredytobiorców niezależnie od wysokości zobowiązania – czy pożyczają 5 000 zł, czy 500 000 zł. To istotna zmiana, bo dotychczas wiele droższych produktów kredytowych wymykało się spod regulacji. Obowiązek wdrożenia tego elementu dyrektywy CCD2 pozostaje w mocy – konkretny mechanizm krajowy wymaga jednak potwierdzenia w nowym projekcie.

Koniec z „pożyczkami bez BIK” w reklamach. Projekt UC82 zakładał zakaz reklam sugerujących, że inne zobowiązania nie mają znaczenia przy udzielaniu kredytu. Sformułowania typu „kredyt bez BIK”, „pożyczka bez sprawdzania baz” miały zniknąć z legalnego marketingu. Każda reklama miałaby zawierać ostrzeżenie: „Uwaga! Pożyczanie pieniędzy kosztuje”. Kierunek ten wynika z samej dyrektywy CCD2 i jest niezmienny – jak dokładnie zostaną sformułowane krajowe zakazy, pokaże nowy projekt ustawy.

Warto tu wyjaśnić – niezależnie od ostatecznego kształtu przepisów, nie oznacza to, że osoby z trudną historią kredytową stracą dostęp do finansowania. Zmieni się sposób komunikowania ofert. Profesjonalni doradcy, tacy jak eksperci z Centrum Kredytowego Akrybia, nadal będą pomagać w znalezieniu rozwiązań – w oparciu o rzetelną analizę, a nie marketingowe obietnice.

Zakaz domniemanej zgody. Projekt zakładał koniec z preznaczonymi „ptaszkami” w formularzach online. Każda zgoda – na ubezpieczenie, pakiet dodatkowy, produkt powiązany – miałaby być w pełni świadoma. Jeżeli rozwiązania te zostaną przyjęte w podobnym kształcie, zniknie sytuacja, w której bierzesz kredyt gotówkowy i klikając „akceptuję”, nieświadomie kupujesz drogi pakiet ubezpieczeniowy. Ten element wprost wynika z dyrektywy – krajowe przepisy muszą go wdrożyć w jakiejś formie.

Obowiązek wyjaśnienia odmowy. Projekt UC82 przewidywał, że jeśli bank odmówi kredytu, będzie musiał wyjaśnić dlaczego. Dla osób, które nie rozumieją, dlaczego ciągle dostają odmowy, byłoby to szansą na zidentyfikowanie problemu. Może to zły scoring w BIK? A może brak odpowiedniej dokumentacji dochodowej? Obowiązek ten wynika bezpośrednio z dyrektywy CCD2 – jak zostanie skonstruowany w nowej ustawie, zależy od przebiegu dalszych prac legislacyjnych.

Sankcja kredytu darmowego – stopniowana. Pierwotny projekt zakładał gradację sankcji – im poważniejsze naruszenie ze strony banku, tym większa kara. Za najcięższe przewinienia kredyt miałby stać się całkowicie darmowy, za lżejsze – zwrot bez odsetek i opłat lub z obniżonymi kosztami. To bardziej proporcjonalne podejście niż obecna zasada „wszystko albo nic”. Projekt został skierowany do dalszych prac – czy i w jakim kształcie ta zmiana wejdzie w życie, pozostaje otwarte.

Wskaźnik Finansowania Długoterminowego (WFD) – jak wpłynie na dostępność kredytów hipotecznych?

To temat bardziej techniczny, ale ma bardzo praktyczne konsekwencje. KNF oczekuje od banków, żeby do końca 2026 roku utrzymywały Wskaźnik Finansowania Długoterminowego na poziomie minimum 40%. Co to oznacza w praktyce? Banki muszą finansować swoje portfele kredytów hipotecznych w większym stopniu z długoterminowych źródeł – obligacji, papierów wartościowych – zamiast polegać wyłącznie na depozytach klientów.

Rekomendacja WFD obowiązuje od 31 grudnia 2026 roku. Według komunikatu KNF, do spełnienia tego wymogu banki muszą pozyskać łącznie około 10 mld zł dodatkowego finansowania. Większość banków już jest blisko celu, ale te, które muszą jeszcze nadrobić zaległości, mogą:

  • Podnieść marże nowych kredytów hipotecznych – żeby sfinansować emisję obligacji
  • Zaaostrzyć kryteria udzielania kredytów – żeby ograniczyć wzrost portfela
  • Promować kredyty ze stałą stopą – bo mają niższe wagi w wyliczaniu WFD

Dla Ciebie jako kredytobiorcy to oznacza, że warunki kredytów hipotecznych w poszczególnych bankach mogą się różnić bardziej niż dotychczas. Tym ważniejsze staje się porównanie ofert – albo skorzystanie z pomocy doradcy, który zna aktualną politykę każdego banku. To szczególnie istotne, jeśli masz nietypową sytuację finansową – różni banki mogą zupełnie inaczej ocenić Twój wniosek.

Co te zmiany oznaczają dla osób w trudnej sytuacji finansowej?

To pytanie, które nurtuje wielu naszych klientów – i słusznie. Bo na pierwszy rzut oka wydaje się, że ostrzejsze regulacje = trudniej o kredyt. Ale prawda jest bardziej złożona.

Co może się pogorszyć?

Jeśli rozwiązania z projektu UC82 dotyczące zaostrzenia zasad badania zdolności kredytowej zostaną przyjęte, firmy pożyczkowe nie będą mogły tak łatwo przymykać oka na problemy finansowe klienta. Udzielenie kredytu mimo negatywnej oceny zdolności groziłoby sankcją – więc instytucje mogą być ostrożniejsze już teraz, antycypując zmianę przepisów. Kierunek ten jest wyraźny niezależnie od kształtu ostatecznej ustawy.

Zakaz reklam typu „bez BIK” czy „bez zaświadczeń” – jeśli wejdzie w życie w proponowanej formie – utrudni osobom zadłużonym znalezienie ofert przez Google, bo takie frazy znikną z oficjalnego marketingu.

Co może się poprawić?

Obowiązek wyjaśnienia odmowy to zmiana, której kierunek wynika wprost z dyrektywy CCD2 – a więc jest praktycznie pewna, nawet jeśli szczegóły krajowe są jeszcze negocjowane. Dotychczas osoby z komornikiem czy negatywnym BIK dostawały serię odmów bez żadnego wyjaśnienia – frustrujące i demotywujące. Gdy przepisy wejdą w życie, dowiedzą się, co konkretnie jest problemem i będą mogły podjąć działania: usunąć negatywne wpisy z BIK, uregulować zaległości, poprawić dokumentację.

Jeśli stopniowana sankcja kredytu darmowego zostanie wdrożona zgodnie z projektem, stanie się narzędziem chroniącym osoby, które zostały niewłaściwie potraktowane przez firmy pożyczkowe – np. dostały kredyt, mimo że nie powinny go dostać, bo nie miały zdolności.

Zniesienie limitu kwotowego – jako element wynikający z samej dyrektywy – sprawia, że ochrona ma szansę rozciągnąć się też na konsolidację i inne produkty o wyższej wartości.

W praktyce:

Rola profesjonalnych doradców kredytowych rośnie. W nowym otoczeniu regulacyjnym, gdzie banki dokładniej badają zdolność, a reklamy nie mogą obiecywać złotych gór, to właśnie doradcy z doświadczeniem w trudnych przypadkach stają się kluczowi. Znają politykę poszczególnych banków, wiedzą, które instytucje akceptują niestandardowe dochody (np. na oświadczenie), i potrafią przygotować wniosek tak, żeby maksymalizować szanse akceptacji.

Jak się przygotować na zmiany?

Niezależnie od tego, czy planujesz wziąć kredyt w 2026, czy po prostu spłacasz obecne zobowiązania – oto kilka praktycznych kroków:

Sprawdź swój raport BIK. Zrób to jeszcze przed złożeniem wniosku. Gdy przepisy nakładające na bank obowiązek wyjaśnienia odmowy wejdą w życie, dowiesz się więcej – ale lepiej znać swoją sytuację zawczasu. Nasz poradnik jak czytać raport BIK krok po kroku Ci w tym pomoże.

Uporządkuj dokumentację dochodową. Niezależnie od ostatecznego kształtu CCD2, banki już teraz przykładają coraz większą wagę do rzetelnej oceny zdolności. Im lepiej udokumentujesz swoje dochody, tym większe szanse na pozytywną decyzję. Dotyczy to szczególnie osób na umowach zlecenie, prowadzących działalność czy z dochodami z zagranicy.

Rozważ konsolidację. Jeśli masz kilka drogich zobowiązań, konsolidacja kredytów może być korzystna niezależnie od toczących się prac legislacyjnych. Warto działać na podstawie aktualnych możliwości, nie czekając na przepisy, których ostateczny kształt jest jeszcze negocjowany.

Uważaj na oferty grające na niepewności regulacyjnej. Okres intensywnych prac legislacyjnych sprzyja pojawianiu się ofert, które grają na emocjach – „skorzystaj, zanim zmienią przepisy”. Bądź ostrożny i czytaj umowy ze zrozumieniem – najlepiej z pomocą doradcy.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o nowych regulacjach KNF i CCD2

Kiedy wchodzi w życie nowa ustawa o kredycie konsumenckim (CCD2)?

Dyrektywa CCD2 nakłada na Polskę obowiązek wdrożenia przepisów tak, by zaczęły obowiązywać od 20 listopada 2026 roku. Projekt krajowej ustawy (UC82), przygotowany przez UOKiK, w maju 2026 roku został jednak wstrzymany i skierowany do ponownego opracowania. Oznacza to, że ostateczny kształt polskich przepisów oraz dokładna data ich wejścia w życie wymagają potwierdzenia po publikacji nowego projektu.

Czy kredyty „bez BIK” znikną z rynku?

Dyrektywa CCD2 wymaga ograniczenia reklam wprowadzających konsumentów w błąd co do roli historii kredytowej. Projekt UC82 przewidywał zakaz sformułowań sugerujących, że ocena w bazach dłużników nie ma znaczenia. Choć projekt jest w trakcie ponownych prac, kierunek wynikający z samej dyrektywy jest jasny – niezależnie od brzmienia krajowych przepisów reklama typu „pożyczka bez BIK” będzie musiała ulec zmianie. Same produkty dla osób z trudną historią kredytową nie znikną – zmieni się sposób ich komunikowania.

Co to jest WFD i czy wpłynie na mój kredyt hipoteczny?

Wskaźnik Finansowania Długoterminowego (WFD) to wymóg wynikający z rekomendacji KNF, by banki finansowały kredyty hipoteczne w większym stopniu z długoterminowych źródeł. KNF oczekuje utrzymania WFD na poziomie co najmniej 40% od 31 grudnia 2026 roku. Może to wpłynąć na marże nowych kredytów hipotecznych – dlatego warto porównywać oferty kilku banków.

Czy bank musi mi wyjaśnić, dlaczego odmówił kredytu?

Taki obowiązek wynika wprost z dyrektywy CCD2 i musi znaleźć się w krajowych przepisach wdrożeniowych. Projekt UC82 go zawierał. Ponieważ prace nad ustawą są kontynuowane w nowej formule, dokładny kształt tego obowiązku i termin jego wejścia w życie wymagają potwierdzenia. Kierunek zmiany – transparentność odmowy – jest jednak niezmienny.

Co to jest sankcja kredytu darmowego po zmianach?

Projekt UC82 przewidywał stopniowaną sankcję: za najpoważniejsze naruszenia kredyt miałby stać się całkowicie darmowy, za naruszenia informacyjne – zwrot bez odsetek, za mniejsze uchybienia – zwrot z obniżonymi kosztami. Ponieważ projekt trafił do ponownych prac, ostateczna konstrukcja sankcji może różnić się od pierwotnie proponowanej. Warto śledzić postęp prac legislacyjnych, jeśli masz sprawę, której wynik może zależeć od nowych przepisów.

Jak nowe regulacje wpłyną na firmy pożyczkowe?

Dyrektywa CCD2 zakłada objęcie firm pożyczkowych ostrzejszymi wymogami oceny zdolności kredytowej i nowymi obowiązkami informacyjnymi. Jak dokładnie zostaną one przeniesione do polskiego prawa – pokaże nowy projekt ustawy. Kierunek jest wyraźny: zwiększenie ochrony konsumentów i zaostrzenie standardów rynkowych. Część mniejszych podmiotów może nie podołać nowym wymaganiom niezależnie od szczegółów implementacji.

Czy warto brać kredyt przed wejściem w życie CCD2?

To zależy od Twojej sytuacji. Jeśli masz dobry scoring i stabilne dochody – zmiany regulacyjne raczej nie wpłyną istotnie na Twoje warunki. Jeśli natomiast masz niestandardową sytuację – warto działać na podstawie aktualnych możliwości. Ponieważ ostateczny kształt i termin wejścia w życie polskiej ustawy wdrożeniowej są jeszcze otwarte, decyzję kredytową lepiej oprzeć na realnych potrzebach niż na spekulacjach co do daty wejścia nowych przepisów.


Eksperci z Centrum Kredytowego Akrybia na bieżąco monitorują zmiany regulacyjne i dostosowują swoje doradztwo do aktualnych przepisów. Jeśli zastanawiasz się, jak zmieniające się otoczenie regulacyjne wpłynie na Twoje możliwości kredytowe – skontaktuj się z nami. Bezpłatnie przeanalizujemy Twoją sytuację i zaproponujemy najlepsze rozwiązanie, uwzględniając aktualne warunki rynkowe. Działamy w całej Polsce.