Dwóch programistów. Obaj rozliczają się na B2B, obaj wykazują miesięczny dochód rzędu 35 000 zł netto, obaj składają wniosek o kredyt hipoteczny na zbliżoną kwotę.
Jeden dostaje decyzję pozytywną, bez większych zastrzeżeń. Drugi — odmowę, mimo identycznej kwoty na fakturach.
Odpowiedź nie leży w tym, ile programista zarabia miesięcznie. Leży w tym, jak zbudowana jest jego działalność — z iloma kontrahentami, od jak dawna, na jakich zasadach — a to jest coś, czego sama kwota przelewu nigdy nie pokaże.
Odpowiedź
Bank nie finansuje branży IT. Finansuje przewidywalność modelu biznesowego konkretnego programisty — długość i ciągłość współpracy z kontrahentami, liczbę i koncentrację klientów, charakter kontraktów (krajowy czy zagraniczny), regularność wpływów oraz formę opodatkowania. Sam fakt pracy w dobrze płatnej branży nie przesądza o decyzji.
Najważniejsze informacje
Najważniejszy wniosek
Bank bardziej ufa programiście zarabiającemu 20 000 zł miesięcznie od trzech lat u kilku stałych klientów niż programiście zarabiającemu 35 000 zł od trzech miesięcy u jednego, nowego kontrahenta.
Ten artykuł odpowiada na pytania
Quick Answer
Czy programista B2B ma łatwiej z kredytem niż inne wolne zawody? Nie automatycznie. Wysokie stawki rynkowe w IT dają dobry punkt startowy, ale bank i tak analizuje konkretną działalność: ile ma kontrahentów, jak długo trwa współpraca, czy kontrakty są krajowe czy zagraniczne i jak regularne są wpływy na konto. To te elementy, nie sama wysokość miesięcznego przychodu, decydują ostatecznie o wysokości przyznanego kredytu.
Ten artykuł jest częścią poradnika kredyt dla wolnych zawodów, w którym pokazujemy, jak bank analizuje przedstawicieli różnych profesji.

Dlaczego bank lubi branżę IT?
Branża IT ma w oczach banków korzystny punkt startowy — i nie chodzi tu tylko o wysokość stawek. Popyt na usługi programistyczne utrzymuje się na wysokim poziomie od lat, a próg wejścia do zawodu, choć formalnie niski, w praktyce wymaga kompetencji ograniczających liczbę osób zdolnych do utrzymania wysokich stawek przez dłuższy czas.
To dobra statystyka branżowa. Ale, jak w każdym innym zawodzie, statystyka branżowa to punkt wyjścia, nie wynik analizy — koryguje się ją indywidualnie na podstawie konkretnej działalności. Programista z wysokimi zarobkami, ale słabo zbudowaną strukturą kontraktów, wciąż może dostać odmowę lub istotnie obniżoną kwotę. Ten sam mechanizm — ocena modelu, nie samej branży — opisujemy szerzej z perspektywy wszystkich wolnych zawodów w artykule jak bank liczy dochód wolnych zawodów.
Więcej o tym, jak bank ocenia specjalistów rozliczających się w modelu B2B jako grupę — z mechanizmami wspólnymi dla całej tej kategorii zawodowej, nie tylko IT — pisaliśmy w artykule jak bank ocenia specjalistów na B2B.
Jak myśli analityk bankowy?
Programista mówi: „zarabiam 35 000 zł miesięcznie na kontrakcie B2B”. W jego przekonaniu ta liczba powinna zamykać sprawę. Analityk, słysząc tę samą liczbę, nie zamyka sprawy — dopiero ją otwiera.
Analiza wniosku programisty B2B przebiega przez jasno określoną sekwencję etapów, zanim trafi do komitetu kredytowego jako gotowa rekomendacja. Ogólny mechanizm tego, jak bank buduje ten obraz na podstawie historii rachunku firmowego, opisujemy w artykule jak bank analizuje konto przy kredycie.
Proces analizy wniosku programisty B2B
Na etapie analizy kontraktów i wpływów analityk sprawdza datę rozpoczęcia działalności i datę rozpoczęcia obecnego kontraktu — to rzadko ta sama data, a różnica między nimi mówi wiele o stabilności. Liczbę kontrahentów w historii ostatnich 24 miesięcy. Walutę i kraj pochodzenia kontrahenta. Formę opodatkowania. I regularność samych wpływów — czy pojawiają się co miesiąc w zbliżonej kwocie, czy skokowo.
Na etapie oceny ryzyk analityk waży ryzyko utraty głównego źródła dochodu, ryzyko walutowe przy kontraktach zagranicznych, ryzyko projektowe (praca długoterminowa czy seria krótkich zleceń) i ryzyko dokumentacyjne wynikające z formy opodatkowania. Sygnały, które zwiększają poczucie bezpieczeństwa na etapie scoringu, to przede wszystkim wieloletnia, nieprzerwana współpraca, regularne wpływy powtarzające się miesiąc w miesiąc, czytelna historia rachunku firmowego oddzielonego od prywatnego oraz brak luk czasowych między kontraktami.
Analityk nie szuka na żadnym z tych etapów powodu do odmowy — szuka podstawy, na której może oprzeć rekomendację przed komitetem. Programista, który dostarcza spójny obraz na każdym etapie tego procesu, daje analitykowi gotowy materiał. Programista, u którego coś się nie zgadza, zostawia mu znacznie mniej do pracy — a to przekłada się na bardziej zachowawczą decyzję.
Jak wygląda to z perspektywy programisty, a jak z perspektywy analityka?
| Programista uważa | Analityk interpretuje |
|---|---|
| „Zarabiam 35 000 zł miesięcznie” | Jak długo ta kwota utrzymuje się na podobnym poziomie i z jakiego okresu pochodzi próbka danych |
| „Mam jednego, stałego klienta” | Ile trwa ta współpraca i co się stanie, jeśli klient ją zakończy |
| „Rozliczam się w euro z zagranicznym kontrahentem” | Jak stabilny jest ten podmiot i jak wygląda historia kursowa wpływów |
| „Jestem na ryczałcie 12%, więc płacę niski podatek” | Ile realnie da się wyliczyć jako dochód bankowy przy braku widocznych kosztów |
| „Zmieniłem kontrakt na lepiej płatny miesiąc temu” | Historia liczy się od nowa — miesiąc współpracy to zbyt mało |
| „Pracuję w IT, więc mam wysoką zdolność” | Stawki rynkowe w branży nie zastępują analizy konkretnej działalności |
| „Mam przerwę między kontraktami, bo szukałem lepszej oferty” | Luka w dochodach bez wyjaśnienia to sygnał wymagający interpretacji |
| „Otrzymuję wynagrodzenie za utrzymanie systemu co miesiąc” | To model zbliżony do MRR — wysoka przewidywalność, jeśli trwa wystarczająco długo |
| „Pracuję projektowo, rozliczenia po zakończeniu etapów” | Wpływy skoncentrowane w czasie, trudniejsze do uśrednienia na miesiąc |
| „Nie mam żadnych zaległości” | Pełny obraz zobowiązań, w tym tych niewidocznych w klasycznym scoringu BIK |
Jak bank analizuje kontrakt B2B?
Nie będziemy tu ponownie tłumaczyć, czym jest dochód bankowy ani jak dokładnie liczony jest dochód z jednoosobowej działalności gospodarczej — te mechanizmy opisaliśmy szczegółowo w artykule jak bank liczy dochód JDG. Skupimy się na tym, co w kontrakcie B2B programisty ma bezpośredni wpływ na decyzję.
| Długość nieprzerwanej współpracy | Jak traktuje ją analityk |
|---|---|
| Poniżej 12 miesięcy | Zbyt krótka, by służyć za samodzielną podstawę prognozy |
| 12–24 miesiące | Wstępny, akceptowalny wzorzec, zwykle wciąż z korektą ostrożnościową |
| 24–36 miesięcy | Solidna podstawa, komfortowa dla większości banków |
| Powyżej 36 miesięcy | Historia praktycznie eliminuje ryzyko świeżości kontraktu |
To orientacyjne przedziały ilustrujące sposób myślenia analityka, a nie oficjalne progi stosowane przez banki — konkretne wartości różnią się między instytucjami.
Ciągłość działalności. Analityk sprawdza nie tylko obecny kontrakt, ale całą historię działalności gospodarczej programisty. Jeśli to trzeci kontrakt z rzędu, bez przerw w karierze B2B, ciągłość zawodowa jest oceniana wyżej niż świeże wejście w ten model współpracy.
Zmiana projektów. W IT zmiana projektu w ramach tego samego kontraktu lub tego samego kontrahenta jest naturalna i neutralna. Problemem staje się zmiana kontrahenta — zwłaszcza częsta, co kilka miesięcy — bo każda taka zmiana zeruje w praktyce budowaną wcześniej historię.
Forma opodatkowania — ryczałt, skala czy podatek liniowy — wpływa na to, ile bank może zobaczyć w dokumentach; ten mechanizm, wraz z praktycznymi konsekwencjami wyboru ryczałtu dla zdolności kredytowej, opisaliśmy w artykule czy ryczałt utrudnia uzyskanie kredytu.
Czy jeden kontrahent obniża zdolność kredytową?
To pytanie, przy którym warto od razu skorygować powszechne uproszczenie: jeden kontrahent to nie automatyczny problem. Kluczowa jest długość i stabilność tej współpracy, nie sama liczba podmiotów w portfelu. Warto tu też rozróżnić dwa różne profile: programistę na B2B z jednym stałym kontraktem (jak w przykładach poniżej) i freelancera IT pracującego jednocześnie dla wielu, zwykle mniejszych klientów — bank ocenia oba profile tym samym mechanizmem, ale wychodzi z innego punktu startowego pod względem koncentracji.
Jeden kontrahent, krótka historia. Programista z jednym kontraktem trwającym 4 miesiące niesie wysokie ryzyko koncentracji połączone z brakiem historii.
Jeden kontrahent, długa historia. Programista z jednym kontraktem trwającym nieprzerwanie 48 miesięcy, wielokrotnie przedłużanym, daje analitykowi zupełnie inny materiał. Koncentracja formalnie pozostaje wysoka — ale wieloletnia, udokumentowana stabilność tej jednej relacji częściowo kompensuje ryzyko braku dywersyfikacji.
Kilku kontrahentów, krótka i chaotyczna historia. Programista z trzema kontraktami w ciągu ostatnich 18 miesięcy, z przerwami między nimi, nie zyskuje automatycznie przewagi dywersyfikacji — bo żaden z tych kontraktów nie ma wystarczającej historii, by stanowić samodzielną podstawę prognozy.
Ogólny mechanizm koncentracji przychodów u jednego zleceniodawcy — wspólny dla wielu zawodów — opisaliśmy szerzej w artykule jeden kontrahent a zdolność kredytowa. W przypadku programistów B2B warto dodać ten dodatkowy niuans: długość i jakość relacji z jednym kontrahentem może częściowo równoważyć brak dywersyfikacji, czego nie widać, patrząc wyłącznie na liczbę podmiotów w portfelu.
Jak bank ocenia kontrakt zagraniczny?
Kontrakt z zagranicznym kontrahentem — częsty w branży IT — nie jest dla banku z definicji problemem, ale wymaga dodatkowej warstwy analizy, której nie ma przy kontraktach krajowych.
Waluta rozliczenia. Wpływy w euro, dolarach czy funtach są przeliczane na złotówki, a analityk musi ocenić, jak wahania kursowe wpływały na realny dochód w ostatnich 12–24 miesiącach.
Stabilność zagranicznego podmiotu. Sama długość i regularność współpracy z tym samym podmiotem częściowo rekompensuje brak pełnej informacji o jego kondycji.
Sposób rozliczania przelewów. Regularne, miesięczne przelewy widoczne w historii przez PSD2 są łatwiejsze do oceny niż wpływy za pośrednictwem platform płatniczych, gdzie ślad pojedynczej transakcji bywa mniej czytelny.
Mini-case: kontrakt zagraniczny z przerwą
Programista prowadzi działalność od 5 lat, obecny kontrakt z firmą z USA rozliczany w dolarach, stawka bazowa 9 000 USD miesięcznie. Historia współpracy z tym konkretnym kontrahentem: 3 lata. Problem, który dostrzega analityk, nie leży w walucie ani w kraju kontrahenta — leży w dwumiesięcznej przerwie w wpływach, która pojawiła się 8 miesięcy przed złożeniem wniosku, bez żadnego komentarza ze strony programisty. Bank, nie mając wyjaśnienia, musi założyć najbardziej ostrożny scenariusz — że przerwa może się powtórzyć. Efekt: zdolność kredytowa liczona jest z korektą obniżającą dochód bazowy o dodatkowy margines bezpieczeństwa, mimo wieloletniej, w większości stabilnej współpracy z solidnym, zagranicznym kontrahentem.
Czy MRR zwiększa bezpieczeństwo?
MRR — miesięczny powtarzalny przychód, termin zapożyczony z branży technologicznej — nie pojawia się formalnie w dokumentacji bankowej, ale logika, którą opisuje, jest dla analityka kluczowa: jaka część dochodu programisty powtórzy się z dużym prawdopodobieństwem, bez konieczności ponownego negocjowania czy pozyskiwania od zera.
| Model pracy | Ocena banku |
|---|---|
| Abonament / stała stawka miesięczna | Bardzo dobra |
| Maintenance (stałe utrzymanie systemu) | Dobra |
| Time & material | Średnia — zależy od regularności godzin |
| Fixed price (projekty jednorazowe) | Zależna od historii — im dłuższa, tym lepsza |
Na liczbach: programista z miesięcznym wynagrodzeniem 25 000 zł za stałe utrzymanie systemu u jednego klienta, powtarzającym się identycznie od 24 miesięcy, jest oceniany wyżej niż programista z przychodem średnio wyższym — 30 000 zł miesięcznie — ale zbudowanym w 80% z jednorazowych projektów pozyskiwanych na nowo co kilka tygodni.
Tabela — mechanizmy oceny kontraktu B2B programisty
| Czynnik | Jak interpretuje przedsiębiorca | Jak interpretuje analityk | Wpływ na decyzję |
|---|---|---|---|
| Jeden kontrahent | Stabilny dochód bez wysiłku pozyskiwania klientów | Ryzyko koncentracji zależne od długości relacji | Wysoki |
| Długość kontraktu | Formalność, nieistotna dopóki wpływa wynagrodzenie | Podstawowa jednostka analizy (progi 12/24/36 mies.) | Bardzo wysoki |
| Zagraniczny klient | Wyższa stawka, prestiżowy kontrahent | Dodatkowa warstwa ryzyka walutowego | Średni |
| MRR / stałe utrzymanie | Mniej „efektowne” niż duże projekty | Najbardziej przewidywalny rodzaj dochodu | Bardzo wysoki, pozytywny |
| Powtarzalność wpływów | Suma miesięczna jest najważniejsza | Rozkład w czasie ważniejszy niż suma | Wysoki |
| Historia współpracy | Aktualny kontrakt to jedyny istotny punkt odniesienia | Cała historia działalności B2B | Wysoki |
| Zmiana projektów | Naturalny element pracy w IT | Neutralna w ramach kontrahenta, ryzykowna przy zmianie kontrahenta | Średni |
| Ciągłość działalności | Przerwy to normalny etap poszukiwań | Luka bez wyjaśnienia to sygnał niepewności | Średni do wysokiego |
Czy bank zobaczy w Twojej dokumentacji…
Najczęstsze błędy programistów B2B przed złożeniem wniosku
Zmiana kontrahenta tuż przed wnioskiem kredytowym. Nowy, lepiej płatny kontrakt wygląda atrakcyjnie na papierze, ale zeruje historię, na której analityk mógłby oprzeć prognozę.
Brak historii wpływów pozwalającej ustalić wzorzec. Wysoki dochód bez wystarczająco długiej historii jest dla analityka punktem danych, nie trendem.
Przerwy między kontraktami bez wyjaśnienia. Miesiąc lub dwa bez wpływów, jeśli nie zostaną wytłumaczone bankowi z własnej inicjatywy, analityk musi interpretować samodzielnie — zwykle na niekorzyść wnioskodawcy.
Opieranie całej działalności na jednym, świeżym projekcie. Nawet wysoka stawka nowego kontraktu nie rekompensuje braku historii.
Wybór ryczałtu bez świadomości konsekwencji kredytowych. Ryczałt bywa korzystny podatkowo, ale komplikuje ocenę zdolności, bo bank nie widzi realnych kosztów działalności.
Mieszanie rachunku firmowego z prywatnym. Analityk, nie mogąc precyzyjnie oddzielić dochodu firmowego, ocenia sytuację zachowawczo.
CASE — dwóch programistów, różne struktury kontraktów

Wróćmy do sytuacji z początku artykułu i sprawdźmy, co dokładnie zobaczył analityk w każdym z tych dwóch przypadków.
Programista A
Sytuacja: rozlicza się na B2B od pięciu lat, przez ostatnie 4 lata nieprzerwanie współpracując z jednym kontrahentem — średniej wielkości firmą produktową rozliczającą się w złotówkach. Miesięczne wynagrodzenie: 32 000 zł, stałe, wypłacane regularnie przez cały okres współpracy. Podatek liniowy, dochód w pełni widoczny w dokumentacji. Rachunek firmowy oddzielony od prywatnego, saldo końcowe stabilne na poziomie 15–20% miesięcznego obrotu.
Analiza banku: mimo formalnej koncentracji na jednym kontrahencie, 48-miesięczna, nieprzerwana i w pełni udokumentowana historia współpracy daje wysoką pewność co do przewidywalności dochodu.
✔ Decyzja: kredyt hipoteczny przyznany na wnioskowaną kwotę.
Mapa decyzji — Programista A
1 kontrahent → 48 miesięcy współpracy → regularne wpływy → niskie ryzyko koncentracji → pełna zdolność
Programista B
Sytuacja: rozlicza się na B2B od trzech lat, współpracując z trzema różnymi kontrahentami, zmienianymi średnio co 9–10 miesięcy, z przerwami między zleceniami sięgającymi 4–6 tygodni. Miesięczny dochód: średnio 38 000 zł — nominalnie wyższy niż u Programisty A — ale z wahaniami sięgającymi 45% między najlepszym a najsłabszym miesiącem. Ryczałt 12%, bank nie widzi kosztów działalności w dokumentacji.
Analiza banku: trzech kontrahentów formalnie sugeruje dywersyfikację, ale żaden z kontraktów nie ma wystarczająco długiej, samodzielnej historii. Udokumentowane przerwy sygnalizują niestabilność ciągłości pracy.
✘ Decyzja: kredyt przyznany warunkowo, na kwotę istotnie niższą niż wnioskowana.
Mapa decyzji — Programista B
Trzy kontrakty → średnio 3 miesiące historii każdego → wysokie wahania → analiza ostrożnościowa → niższa kwota kredytu
Pod względem samego dochodu Programista B wygrywa nominalnie — 38 000 zł wobec 32 000 zł. Pod względem długości i stabilności relacji z kontrahentem, regularności wpływów oraz formy opodatkowania zdecydowaną przewagę ma Programista A. Trzy z czterech wymiarów oceny przemawiają na jego korzyść — i to one, nie sama wysokość miesięcznego dochodu, zdecydowały o różnicy w decyzji.
Obaj programiści byli przekonani, że ich sytuacja wygląda dla banku dobrze — w końcu obaj pracowali w dobrze płatnej branży. Różnica polegała na tym, że jeden zbudował, choć formalnie skoncentrowaną, bardzo stabilną historię współpracy, a drugi — wyższy nominalnie dochód oparty na serii krótkich, nieciągłych zleceń.
Dlaczego programista zarabiający 40 tys. zł może dostać mniejszy kredyt niż przedsiębiorca z dochodem 20 tys. zł?
Wysoki miesięczny dochód nie jest dla banku dowodem bezpieczeństwa. Kilka sytuacji, w których nominalnie imponujący wynik nie przekłada się na pozytywną decyzję kredytową.
Jeden nowy kontrakt. Programista, który podpisał lukratywny kontrakt 2–3 miesiące przed złożeniem wniosku, nie ma jeszcze historii pozwalającej ocenić jego trwałość.
Gwałtowny, świeży wzrost przychodów. Skok dochodu z 15 000 zł do 35 000 zł miesięcznie w ciągu ostatnich kilku miesięcy budzi więcej pytań niż entuzjazmu.
Przerwy między projektami. Kilkutygodniowe luki w dochodach, nawet jeśli częste w branży IT pracującej projektowo, obniżają pewność prognozy, jeśli nie są jasno wyjaśnione.
Częste zmiany klientów. Trzech, czterech kontrahentów w ciągu dwóch lat, żaden trwający dłużej niż kilkanaście miesięcy, nie daje efektu dywersyfikacji.
Nieregularne wpływy. Wysoka średnia zbudowana z bardzo zmiennych kwot dostarcza analitykowi znacznie mniej pewnego materiału niż niższa, ale stabilna kwota.
Ryczałt bez dodatkowej dokumentacji. Wysoki przychód na ryczałcie, bez dokumentów pozwalających oszacować realne koszty, bywa liczony ze wskaźnikiem korygującym, który istotnie obniża dochód bankowy.
Żaden z tych elementów osobno nie musi przesądzać sprawy. Razem budują profil, w którym wysokość miesięcznego dochodu przestaje mieć znaczenie. Warto też pamiętać, że sama wysoka zdolność teoretyczna, wyliczona z nominalnego dochodu, może się istotnie różnić od faktycznie dostępnej kwoty kredytu — mechanizm przeliczania dochodu na maksymalną kwotę finansowania dla działalności jednoosobowej opisaliśmy w artykule od dochodu do zdolności — jak bank oblicza maksymalną kwotę kredytu dla JDG.
Co możesz zrobić przed złożeniem wniosku
Odczekaj po zmianie kontraktu. Jeśli to możliwe, poczekaj co najmniej 12 miesięcy od zmiany kontrahenta, zanim złożysz wniosek — świeża, choć lepiej płatna umowa, obniża wagę dowodową całej historii.
Nie składaj wniosku miesiąc po podwyżce. Skokowy wzrost stawki, nawet uzasadniony, wygląda dla analityka lepiej po kilku miesiącach potwierdzających, że to trwała zmiana, nie chwilowy szczyt.
Uporządkuj rachunek. Rozdziel przepływy firmowe od prywatnych, jeśli dotąd były mieszane na jednym koncie.
Przygotuj historię współpracy. Zestawienie wszystkich kontraktów z ostatnich kilku lat, nawet jeśli formalnie zmieniali się kontrahenci, pomaga analitykowi zobaczyć ciągłość kariery zawodowej.
Pokaż aneksy do kontraktów. Jeśli kontrakt był przedłużany lub aneksowany, dokumenty potwierdzające te przedłużenia są mocniejszym dowodem stabilności niż sama, ustna deklaracja długości współpracy.
Podsumowanie
Działalność programisty B2B, tak jak każda inna jednoosobowa działalność gospodarcza, jest dla banku modelem biznesowym — nie zawodem wykonywanym w atrakcyjnej, dobrze płatnej branży. To rozróżnienie tłumaczy, dlaczego dwóch programistów o zbliżonym miesięcznym dochodzie może usłyszeć dwie zupełnie różne decyzje kredytowe.
Bank nie finansuje branży IT. Finansuje przewidywalność modelu biznesowego programisty — długość i jakość relacji z kontrahentami, regularność wpływów, formę opodatkowania i ciągłość działalności. Niezależnie od formy prowadzenia działalności, punktem wyjścia do rozmowy o finansowaniu pozostaje ogólna oferta kredytu dla firm.
Najważniejszy wniosek
Bank nie finansuje branży IT.
Finansuje przewidywalność modelu biznesowego programisty.
FAQ — najczęstsze pytania o kredyt dla programisty B2B
Czy jeden kontrahent zawsze szkodzi zdolności kredytowej?
Nie automatycznie. Jeśli współpraca trwa nieprzerwanie kilka lat i jest dobrze udokumentowana, długość relacji częściowo kompensuje brak dywersyfikacji.
Czy kontrakt zagraniczny jest ryzykiem dla banku?
Nie z definicji, ale wymaga dodatkowej analizy — stabilności kursu, stabilności zagranicznego podmiotu i sposobu rozliczania przelewów. Długa, stabilna historia współpracy jest oceniana podobnie korzystnie jak kontrakt krajowy.
Czy bank analizuje ciągłość projektów?
Tak. Analityk sprawdza całą historię działalności B2B — czy to kolejny w serii nieprzerwanych kontraktów, czy działalność z lukami i częstymi zmianami kontrahentów.
Czy wysokie przychody wystarczą do uzyskania kredytu?
Nie. Wysoki przychód jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym. Bank ocenia też długość i stabilność kontraktów, formę opodatkowania, regularność wpływów i ciągłość działalności.
Jak analityk ocenia stabilność działalności IT?
Poprzez zestawienie długości historii, liczby i koncentracji kontrahentów, regularności wpływów oraz formy opodatkowania — nie poprzez samą wysokość stawek rynkowych w branży.
Czy ryczałt 12% pogarsza ocenę zdolności kredytowej programisty?
Niekoniecznie pogarsza, ale komplikuje ją — bank nie widzi realnych kosztów działalności i często stosuje własny, ostrożnościowy wskaźnik korygujący przychód. Więcej w artykule czy ryczałt utrudnia uzyskanie kredytu.